Niedawno wiele polskich jak i zagranicznych portali informowało o powstaniu wersji programu Notepad++ dla komputerów Mac. Jak się okazało, wersja ta nie ma nic wspólnego z oryginalnym programem i narusza jego znaki towarowe.
Autor oryginalnej wersji programu w wersji dla Windows opublikował wpis, w którym pisze wprost, że doszło do naruszenia znaku towarowego.
Poniżej tłumaczenie fragmentów tekstu na język polski:
Powiem wprost:
ta strona nie ma absolutnie nic wspólnego z Notepad++. Nie jest autoryzowana , nie jest wspierana i w żaden sposób nie jest powiązana z projektem.
Właściciel wykorzystuje znak towarowy Notepad++ (nazwę) bez pozwolenia;
To wprowadza w błąd, jest niewłaściwe i, szczerze mówiąc, lekceważące zarówno dla projektu, jak i jego użytkowników. Wprowadziło to już ludzi – w tym media technologiczne – w błąd, którzy uwierzyli, że to oficjalna wersja.
W międzyczasie, jeśli zobaczysz na Reddicie, Twitterze, Mastodonie, Discordzie, StackOverflow lub innych blogach/forach technologicznych wpis „Notepad++ wreszcie na Maca!” , odpowiedz: „To nie jest oficjalna wersja Notepad++. To nieautoryzowany projekt, który nadużywa znaku towarowego Notepad++”. Dołącz link do tego ogłoszenia.
W chwili pisania tekstu, autor nieoficjalnej wersji dla Mac zmienił już nazwę aplikacji na stronie Web. Zapowiedziana jest również zmiana nazwy w kolejnej wersji programu.
Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, że media dziś zupełnie nie weryfikują faktów przed publikacją.
Dodaj komentarz